Mediacje w służbie testamentu. Felieton Portalu planowaniespadkowe.pl
Mediacje w służbie testamentu. Felieton [...]
Dokument PDF [192.7 KB]

Mediacje w służbie testamentu. Miejsce mediacji w planowaniu spadkowym.

Dorota Fedorowska

Jeśli jesteś uważnym czytelnikiem niniejszego portalu, to dostrzegłeś, że planowanie spadkowe oraz związany z nim plan finansowy wymagają sięgnięcia po wiedzę z różnych dziedzin życia: prawa, ekonomii, podatków, biznesu, zarządzania, dziedziczenia przez małoletnich spadkobierców, opieki nad małoletnimi po nagłej śmierci rodziców, wiedzy notarialnej, ubezpieczeń, ale też psychologii. Innymi słowy potrzebna jest interdyscyplinarna wiedza, umożliwiająca uszycie „stroju" (w tym testamentu) na miarę.

 

Takie pojęcia jak dziedziczenie ustawowe, testament, planowanie spadkowe oraz związane z nimi możliwe konsekwencje prawne i finansowe zostały wyjaśnione w innych artykułach niniejszego portalu. To są tzw. tematy twarde. W niniejszym artykule natomiast zajmiemy się tematami miękkimi, które dotyczą dbałości o relacje z najbliższymi za naszego życia i po naszym odejściu.

 

Jak można się domyśleć zrównoważone i efektywne planowanie spadkowe, które rozwiązując problem dziedziczenia majątku i sukcesji, dba jednocześnie o zachowanie dobrych relacji rodzinnych jest możliwe, gdy nie przygotowujemy go sami, lecz z pozostałymi pełnoletnimi członkami rodziny. Czy jest nam łatwo prowadzić rozmowy na tematy ostateczne?

 

Bywa, że nie stanowi to żadnego problemu. Nie mamy w rodzinie tematów tabu. Zdarza się jednak i tak, że temat odejścia wzbudza w nas samych i pozostałych członkach rodziny dużo emocji. Wtedy decydujemy się na zamknięcie ważnych tematów jak „puszki Pandory" albo na rozmowę, która prowadzi do rozwiązania lub w sposób niezaplanowany i nie intencjonalny przeradza się w raniącą konfrontację.

 

Czy przy dużym poziomie emocji, związanych z tematem naszego odejścia i majątku łatwo jest szuka pragmatycznych i dobrych dla wszystkich rozwiązań? Niewątpliwie nie. Pewnie myślisz, że w podjęciu takich rozmów tkwi nawet ryzyko rozstania małżonków lub partnerów biznesowych, ryzyko skłócenia rodzeństwa ze sobą, a nawet włączenia do problemów dorosłych osób małoletnich dzieci i postawienia ich w konflikcie lojalnościowym między dorosłymi członkami rodziny. I masz rację, tak też może być. Dlatego, jeśli zależy nam na relacji z bliskimi oraz na zachowaniu ich więzi po naszym odejściu, powinniśmy przygotować się do takiej rozmowy lub kilku rozmów podzielonych na etapy oraz przygotować do nich bliskich.

 

Czym w kontekście planowania spadkowego jest mediacja? Jakie są jej zasady? Kim jest mediator i jaka jest jego rola w procesie dochodzenia do satysfakcjonujących rozwiązań? Kiedy planowanie spadkowe realizować samodzielnie, a kiedy z mediatorem?

 

W kilku prostych słowach mediację można zdefiniować jako metodę rozwiązywania złożonych spraw, w tym rodzinnych i biznesowych, przez strony w obecności mediatora, który swoją pracę z uczestnikami procesu opiera na czterech podstawowych i niepodważalnych zasadach.

 

W kontekście poruszanego tematu, mediacja jest procesem dochodzenia do rozwiązań rodzinnych metodami przyjaznymi zachowaniu więzi między poszczególnymi formalnymi i nieformalnymi członkami rodziny. Dba o zachowanie dobrej pamięci o nas, jako spadkodawcach, dbających o dobro rodziny, troszczących się o wszystkich jej członków. Proces mediacji staje się efektywny w służbie planowania spadkowego i zabezpieczeń, gdy opiera się na:

 

1. Dobrowolności, która oznacza tu wolną od nacisku osób trzecich decyzję o przystąpieniu do mediacji. Żaden członek rodziny nie może zostać zmuszony do udziału w mediacji, do wyboru konkretnych rozwiązań czy do podpisania porozumienia. Swoboda decyzji, co do uczestnictwa w mediacji i przyjętych w niej propozycji, zwiększa odpowiedzialność stron za proces rozwiązywania problemu i osiągnięte rezultaty.

 

2. Bezstronności, która wskazuje, że mediator nie opowiada się po żadnej ze stron, w równym stopniu angażując się w pomoc dla każdej z nich. Nie ocenia ani osób ani ich zachowań, nie poszukuje winnych zaistniałej sytuacji i nie stwierdza, która ze stron ma rację czy dokonuje lepszych albo gorszych wyborów. Dba o zachowanie równowagi w rozmowach i daje poczucie bezpieczeństwa każdemu. Jednakowo dba o potrzeby wszystkich uczestników, równoważąc m.in. czas, jaki ma każdy uczestnik w procesie, zgodnie z jego indywidualnymi potrzebami. Dba o swobodę i bezpieczeństwo podejmowanych decyzji, dostosowując czas do pracy najwolniejszego decydenta.

 

3. Neutralności, która przejawia się tym, że mediator, przystępując do rozmów, nie jest zwolennikiem jednego konkretnego rozwiązania. Nie tylko nie podejmuje on decyzji, co do sposobu rozwiązania problemu, ale i nie narzuca stronom własnego światopoglądu czy punktu widzenia. Nie jest doradcą rodziny, nie narzuca właściwych w danej sytuacji sposobów działania np. nie sugeruje, która decyzja jest dla nich dobra, natomiast pomaga uczestnikom odnalezienie własnej odpowiedzi na to pytanie. Umożliwia stronom ich samodzielne wypracowanie. Tym samym przekazuje uczestnikom mediacji całkowitą odpowiedzialność za rozwiązanie problemu i kształt porozumienia. Wzmacnia w rodzinie poczucie sprawstwa i zwiększa w członkach rodziny przekonanie, że skoro rozwiązanie jest „nasze", więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby je zrealizować. Pracując głównie pytania, dba o zasady fair play, by rozwiązanie zmierzało w kierunku wygrany/wygrany po każdej ze stron.

 

4. Poufności, która odnosi się do konieczności zachowania dyskrecji. Przebieg mediacji jest objęty tajemnicą. W razie braku porozumienia w zakresie planowania spadkowego czy finansowego zabezpieczenia, mediator nie może w przyszłości zostać powołany na świadka w sądzie. Po zakończeniu mediacji sporządza protokół, który zawiera jedynie dane formalne, liczbę i datę spotkań, miejsce mediacji i jej wynik, bez podawania szczegółów. Ewentualnie wypracowana ugoda jest sporządzani w formie pisemnego porozumienia, które strony kierują zazwyczaj do notariusza, celem spisania ostateczne treści testamentu lub innych dokumentów. Uczestnicy natomiast powinni zostać poinformowani, że w razie braku ugody, powoływanie się na fakty i propozycje ujawnione w czasie postępowania mediacyjnego jest prawnie bezskuteczne (sąd nie weźmie ich pod uwagę wydając wyrok w sprawie spadkowej). Innymi słowy czas na porozumienie przed ostatecznym odejściem spadkodawcy jest teraz. Po swoim odejściu nie będziesz miał wpływu na to, jak potoczą się losy członków rodziny skazanych na dziedziczenie ustawowe, nie uwzględniające wielu subtelności Waszego życia rodzinnego.

 

Kim jest zatem mediator i jaka jest jego rola w procesie dochodzenia do satysfakcjonujących rozwiązań? Mediator jest strażnikiem procesu mediacji i podejmowania przez strony własnych decyzji opartych na w/w czterech zasadach. Jest odpowiedzialny za proces poprzez kierowanie jego przebiegiem, porządkowanie rozmów, pomoc w wyciąganiu własnych wniosków przez uczestników mediacji czy dbałość o poczucie satysfakcji proceduralnej, merytorycznej i psychologicznej wszystkich stron procesu.

 

Poniżej podpowiadam, jak w kilku krokach, siłą całej rodziny, można zmierzyć się z tematem planowania spadkowego:

 

I ETAP – zasygnalizuj swoją potrzebę zatroszczenia się o dziedzictwo oraz relacje rodzinne osobie Tobie najbliższej.

 

II ETAP – upewnij się, że ważna lub ważne dla Ciebie osoby przyjęły to do wiadomości i są gotowe o tym z Tobą porozmawiać.

 

1. Jeśli nie są gotowe, spokojnie uzasadnij swoją potrzebę czy troskę.

2. W przypadku dużego oporu podejmij kilka delikatnych prób rozłożonych w czasie, bez stosowania nacisku. Pozwól im dojrzeć do rozmowy. Być może lektura innych felietonów umieszczonych na portalu będzie w tym pomocna.

3. Jeśli już uzyskałeś ich zgodę (dostrzegłeś gotowość emocjonalną), przejdź do następnego etapu.

4. Jeśli tej gotowości nadal nie ma, skieruj pytanie do zawodowego mediatora. Poproś go o uzyskanie przez niego zgody na przystąpienie do mediacji wskazanych przez Ciebie członków rodziny. Mediator zadba o równowagę rozmów, jednakowo zadba o potrzeby wszystkich uczestników, gdyż co do zasady jest bezstronny wobec wszystkich uczestników i neutralny wobec sposobu rozwiązania problemu. Zadba o pozostawienie decyzyjności w Waszych rękach, kierując rozmową w sposób chroniący relacje.

 

III ETAP – wybierz odpowiedni moment dla wszystkich pełnoletnich członków rodziny, z którymi chcesz się spotkać i zaproś ich do rozmowy przy wspólnym stole rodzinnym lub mediacyjnym.

 

1. Wspólnie zastanówcie się i spiszcie na kartce wszystkie składniki majątku oraz możliwe warianty rozwiązań w zakresie:

planowania spadkowego i planu finansowania na wypadek zastoju firmy czy nieprzewidzianych wydatków, związanych z ewentualnym odejściem jednej z kluczowych w rodzinie osób.

2. Przygotujcie kilka wariantów testamentu na wypadek Twojego odejścia, odejścia Twojego współmałżonka/ partnera oraz odejścia w nieprzewidzianych okolicznościach Was obojga na skutek tego samego wydarzenia.

3. Jeżeli Wasza sytuacja prawna i majątkowa jest skomplikowana, sięgnijcie po poradę doradcy sukcesyjnego.

4. Zapytajcie doradcę o możliwe szanse i ryzyka prawne, finansowe, podatkowe związane z różnymi wariantami rozwiązań.

5. Rozważcie poszczególne rozwiązania pod kątem satysfakcji psychologicznej wszystkich uczestników. Przyjrzyjcie się wspólnie, które z rozwiązań jest bliskie członkom rodziny. Jeśli uważacie to za najtrudniejszy aspekt sprawy i zbyt delikatny, aby ryzykować podejmowanie trudnych rozmów, skierujcie swoje kroki do mediatora. Różnica zdań w mediacji jest traktowana jako naturalny punkt wyjścia do kulturalnych i zrównoważonych rozmów, ukierunkowanych na rozpoznawanie potrzeb i szukanie pod ich kątem rozwiązań. Profesjonalny mediator zadba o delikatną sferę emocji, pragnień, oczekiwań i pomoże uczestnikom zrównoważyć przebieg rozmów, dbając o zachowanie dobrych relacji i szacunku do siebie. Mediacja gwarantuje poufność rozmów, również tych na osobności, gdyby ktoś sobie życzył oraz dba o zachowanie twarzy wszystkich uczestników, dając przestrzeń na zmianę stanowiska czy punktu widzenia.

6. Dokonajcie wspólnie wyboru rozwiązania lub rozwiązań dających satysfakcję wszystkich uczestnikom na zasadzie wygrany/wygrany po każdej ze stron. Ostateczny kształt przyjętych rozwiązań powinien być skonsultowany z doradcą sukcesyjnym pod kątem ich zgodności z prawem, wewnętrznej spójności oraz zgodności z planem finansowym.

 

IV ETAP – zaproś pozostałych członków rodziny do rozmowy np. dzieci, inne ważne i bliskie Tobie/Wam jako spadkodawcom osoby, które mniej uczestniczą w procesie podejmowania decyzji.

 

1. Zapytaj jakie są ich wyobrażenia i oczekiwania co do majątku po Twoim/Waszym odejściu.

2. Nawiąż do wiedzy, jaką uzyskałeś od doradców, wskazując szanse i zagrożenia tkwiące w poszczególnych rozwiązaniach.

3. Podziel się wynikiem waszych rozmów, jako współmałżonków czy partnerów. Pokaż możliwe rozwiązania, prowadząc otwarty na modyfikacje dialog.

4. Podejmijcie dialog, bacząc, że dzieci poniżej 13 roku życia często nie są gotowe do wyrażania swoich opinii, podejmowania decyzji w sprawach dorosłych. Zaopiekujcie się nimi, zadbajcie o okazanie troski i uczuć.

5. UWAGA! W przypadku wyraźnych trudności w komunikacji z powodu narastających emocji, skierujcie swoje kroki do zawodowego mediatora. Profesjonalista wie, w którym momencie oraz w jaki sposób włączyć do mediacji dzieci, aby było to odpowiednie do ich wieku i możliwości rozumienia świata. Ochroni je przed obciążeniem je odpowiedzialnością za decyzje, które powinni podejmować dorośli. W przypadku dorosłych, a bliskich Wam osób, pomoże również w przekazaniu trudnych informacji (trudnych choćby z powodu oporu w podjęciu tematów ostatecznych, które dla niektórych są tematem tabu i budzą oburzenie, lęk, niechęć czy inne zachowania obronne).

6. Zawrzyjcie porozumienie, które uwzględni potrzeby, oczekiwania i możliwości wszystkich ważnych osób i skierujcie swoje kroki do notariusza, celem spisania ustaleń w formie aktu lub zadbajcie o to, aby testament został spisany własnoręcznie, spełniając wszystkie wymogi formalne. Plan Sukcesji winien być spójny i uwzględniać różne scenariusze wydarzeń.

 

Kiedy zatem planowanie spadkowe realizować samodzielnie, a kiedy z mediatorem? Odpowiedź na to pytanie będzie zindywidualizowana i zależna od gotowości czy dojrzałości do rozmów wszystkich spadkodawców i spadkobierców. Wystarczy, że jeden z członków rodziny, żywo zainteresowany spadkiem, nie jest wystarczająco gotowy do zrównoważonych rozmów, aby kwestię podziału majątku czy działu spadku po naszym odejściu zamienić w piekło rodzinne.

 

Rozważając wspólnie postanowienia poszczególnych testamentów, chronimy siebie i członków rodziny przed walką i rozgoryczeniem. Współpraca w tym zakresie może wręcz jeszcze bardziej spoić rodzinę. Natomiast tam, gdzie planowania spadkowego nie było, może zdarzyć się tak, że nasza rodzina skazana na oparcie się o procedury sądowego podziału majątku, może mieć problem z wypracowaniem wspólnego stanowiska.

 

Sytuację może zaogniać wiele nieprzewidywalnych przez nas czynników, do których należy: przekazanie decyzji o losie majątku i sytuacji finansowej Twoich najbliższych obcej osobie, nie zajmującej się rozwiązaniem lecz rozstrzygnięciem sporu. Sędzia, który kieruje się literą prawa, nie ma możliwości wglądu w subtelności rodziny, na których nam zależy. Dlatego, nawet będąc bardzo wrażliwym na równowagę, nie ma możliwości rozstrzygnięcia sprawy w sposób, który dałby satysfakcję wszystkich osobom zainteresowanym. Podejmie decyzję, kierując się ogólnym prawem zgodności z zasadami współżycia społecznego, ponad głowami osób Tobie najbliższych.

 

Do tego dochodzi destrukcyjny wpływ zbyt długiego czasu, upływającego od wniesienia sprawy do sądu do otrzymania ostatecznego rozstrzygnięcia, umożliwiającego dokonywanie zgodnych z prawem ruchów majątkowych. Upływający czas, w sprawach majątkowych, związanych z kontynuowaniem funkcjonowania firmy lub utrzymania majątku, staje się wtedy największym zabójcą dorobku rodzinnego. Dlaczego? gdyż sprawa Twoich najbliższych, trafiając do sądu, nie będzie jedyna w kolejce do rozstrzygnięcia. Nie od dziś wiadomo, że wynika to w większości ze zbyt dużego obciążenia sądów sprawami drobnymi, których rozwiązanie leży w rękach stron zainteresowanych.

 

Warto zatem wskazać ryzyko utraty wieloletniego dorobku w postaci majątku czy też firmy, ryzyko przejęcia opieki nad naszymi małoletnimi dziećmi przez osoby, z naszego punktu widzenia nieodpowiednie lub niewystarczająco zaangażowane emocjonalnie w ich los, jako ważny element dający podstawę do podjęcia decyzji: czy warto i dla kogo warto podjąć się zadania planowania spadkowego oraz budowy planu wzajemnych zabezpieczeń.

 

Nieco więcej na temat destrukcyjnego wpływu czasu na utratę całego dorobku rodzinnego można przeczytać na niniejszym portalu, w felietonie pod tytułem: „Upływ czasu i przemijanie. Mity kontra fakty." oraz w felietonie pod tytułem: „Dziedziczenie ustawowe to wariant zastępczy."

 

Jako mediator sądowy, zajmujący się na zlecenie sądów podziałami majątków, działami spadków po śmierci naturalnych spadkodawców, muszę przyznać, że napatrzyłam się na rozżalenie dzieci po śmierci rodziców, na wzajemne zranienia i przykrości jakie sobie czynią, na zerwane więzi, na rozłam emocjonalny między pozostającym małżonkiem lub partnerem oraz dziećmi, na jego osamotnienie w stosunku do żądań i oczekiwań często już dorosłych dzieci. Ciebie już nie będzie w tej sytuacji i nie będzie możliwe Twoje osobiste wsparcie. Bardzo przykry widok i jeszcze cięższe doświadczenie dla dojrzałego wiekiem rodzica, bezradnego wobec żądań skłóconych dzieci. Czasami zaniedbanego na starość z powodu trudnych emocji, jakim podlegają jego dorosłe dzieci. Zakładam, że nie chciałbyś tego dla swojego małżonka i dzieci. Jedynym wsparciem, jakie po sobie możesz zostawić to obowiązująca z mocy prawa Twoja wola, spisana w formie notarialnego testamentu. Pomyśl o tym...

 

Podsumowując, być może Twoja rodzina, po Twoim odejściu, będzie bardzo zgodna, a czas nie będzie działał na jej niekorzyść. Jednak jeżeli przewidujesz, że sprawy mogłyby się skomplikować, albo nie masz co do tego pewności, skorzystaj ze wsparcia profesjonalisty, którym jest doradca sukcesyjny, specjalizujący się w zagadnieniach dziedziczenia.

 

A jeśli ze szczególną pieczołowitością chciałbyś zadbać o zachowanie relacji rodzinnych dziś i jutro, już wiesz co należy zrobić, aby było to możliwe. Na każdym etapie rozmów możesz skorzystać z usług zawodowego mediatora, który chroni relacje i pomaga utrzymać zasadę fair play, dbając o poufność i dobrowolność rozmów.

 

Dorota Fedorowska

CYTAT:

Mama zawsze mówiła, że umieranie jest częścią życia.

 

Forrest Gump

Właścicielem

portalu jest:

Jesteś...

Gościem na              

naszym portalu!

Zapraszamy na nasz fanpage na facebooku.

 

Kliknij:

Znajdziesz tam jeszcze więcej materiałów i bieżących informacji. 

Uwaga! Nasz portal korzysta z COOKIES! Jeśli wyrażasz zgodę na automatyczne działanie plików Cookies, będą one zapisywane w pamięci Twojej przeglądarki. Opis polityki korzystania z nich oraz sposoby ich dezaktywowania, jeśli nie wyrażasz zgody na ich wykorzystywanie, znajdziesz tutaj.