Planowanie spadkowe w spółkach kapitałowych.

Spółki kapitałowe; tj. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółka akcyjna są w Polsce powszechnie spotykane, nie tylko w sektorze MŚP. Sprawdź, jak wygląda kwestia dziedziczenia udziałów lub akcji w spółkach kapitałowych na wypadek, gdyby nagle zabrakło jednego z udziałowców lub akcjonariuszy - jakich następstw prawnych oraz finansowych możesz się spodziewać.

 

Jeśli nie lubisz czytać "z ekranu" przygotowaliśmy dla Ciebie felieton w formacie .pdf do pobrania. Najlepiej go wydrukować i długopisem zaznaczyć fragmenty, które Ciebie dotyczą. Nie zapomnij o przygotowaniu umowy spółki - na pewno się przyda!

 

7 lipca 2015 r.

Dziedziczenie udziałów i akcji spółek kapitałowych w planie sukcesji. Łukasz Martyniec
Dziedziczenie udziałów i akcji spółek ka[...]
Dokument PDF [124.8 KB]

Dziedziczenie udziałów i akcji spółek kapitałowych w planie sukcesji.

Łukasz Martyniec

Budowa planu sukcesji w spółkach kapitałowych jest zagadnieniem znacznie bardziej skomplikowanym, niż się powszechnie uważa. Przy regulacji dziedziczenia udziałów lub akcji spółek kapitałowych powinniśmy uwzględnić oddziaływanie przepisów pochodzących z kilku działów prawa, w szczególności handlowego, spadkowego, rodzinnego oraz procedury cywilnej. Nie bez znaczenia są także podatki oraz skutki finansowe poszczególnych rozwiązań dla spółki i rodzin wspólników.

 

Firma rodzinna, czy „nierodzinna”?

 

Punktem wyjścia do rozważań na temat dziedziczenia jest określenie, czy mamy do czynienia z firmą rodzinną, w której udziały co do zasady powinny przejść na sukcesorów, czy też nie jest to firma rodzinna, a zatem członkowie rodzin wspólników nie chcą, albo - z punktu widzenia interesu spółki - nie powinni dziedziczyć udziałów lub akcji. Przy czym nawet w firmach rodzinnych nie ma tu prostych schematów i każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie. Zasady dziedziczenia udziałów to jeden z bardziej istotnych elementów tzw. Ładu Rodzinnego, gdzie określone decyzje, jak choćby dotyczące kwalifikacji udziałów lub akcji firmy rodzinnej w majątku wspólnym albo osobistym w rodzinach sukcesorów powinny być podejmowane przez całą rodzinę, a nie w poszczególnych małżeństwach sukcesorów samodzielnie.

 

Rozwiązania.

 

Kiedy wspólnicy albo członkowie rodziny biznesowej uzgodnią już, czy udziały lub akcje powinny być dziedziczone, czy nie, następnym krokiem jest wybór właściwego rozwiązania. Możemy skorzystać z następujących możliwości:

 

1. Dziedziczenie udziałów i regulacja w testamencie.

Testament jest bardzo elastycznym narzędziem i daje spory wachlarz rozwiązań, możliwe jest dysponowanie udziałami albo akcjami poprzez powołanie do spadku, zapis zwykły i windykacyjny, a nawet wprowadzenie szczegółowego mechanizmu rozliczeń wzajemnych pomiędzy członkami rodziny albo wspólnikami. Udziały lub akcje podlegają ogólnym regułom dziedziczenia i zachowku, tak jak inne składniki spadku. Pamiętajmy, że zachowek liczony jest także w przypadku przekazania udziałów lub akcji w darowiźnie za życia (jeśli darowizna jest dla osób najbliższych, nie ma znaczenia, jak dawno miało to miejsce). Brany jest pod uwagę stan darowizny z dnia jej przekazania, ale po cenie (wartości) z dnia wystąpienia o zachowek. Co do zasady podstawą jest wartość rynkowa (godziwa) udziałów lub akcji.

 

2. Ograniczenie dziedziczenia udziałów.

W umowie spółki można określić, kto spośród spadkobierców dziedziczy udziały, co ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym lub testamentowym. Osoba nabywająca udziały powinna spłacić pozostałych spadkobierców wypłacając ekwiwalent obliczony w sposób określony w umowie spółki, co wpływa na reguły działu spadku w rodzinie. Aby wybrać to rozwiązanie, musimy znać skład i sposób podziału majątku rodzinnego oraz zabezpieczyć źródło finansowania spłaty. Spłata może być po wartości bilansowej lub rynkowej (wybór właściwego zapisu także wymaga rozwagi, ze względu na znaczna różnice w efektach wyceny – w zależności od przyjętej metody jej przeprowadzenia). Jeśli taki schemat został wpisany w umowie spółki, warto pamiętać o aktualizacji planu finansowego adekwatnie do zmieniającej się wartości udziałów oraz pozostałych składników spadku. Pytanie, czy na etapie wpisywania tego mechanizmu do umowy spółki, właściwej analizie poddany został plan finansowy, o ile w ogóle o nim pomyślano?

 

3. Wyłączenie dziedziczenia udziałów.

Jest to najbardziej popularny sposób wyłączenia spadkobierców ze spółki w firmach nierodzinnych. Udziały najczęściej są umarzane, choć możliwe jest także przekazania ich imiennie wskazanej osobie mocą postanowienia umowy spółki, poza spadkiem. Jest to mechanizm wyłączający udziały z dziedziczenia, zatem także spod działania procedury spadkowej, testamentu czy zachowku. Istotne jest, aby w umowie spółki opisać sposób obliczenia oraz wypłaty ekwiwalentu, który spadkobiercy powinni otrzymać w zamian za udziały. W wielu umowach przyjmuje się wartość bilansową, lecz jeśli jest ona rażąco mniejsza, od wartości rynkowej (godziwej) udziałów, możliwe jest, że spadkobiercy zaskarżą to postanowienie umowy spółki (były takie sytuacje przy wskazaniu w umowie spółki wartości nominalnej udziałów jako podstawy do obliczenia ekwiwalentu). Spłata może zostać rozłożona w czasie. Zawsze warto zastanowić się, co byłoby źródłem jej finansowania – w zdecydowanej większości spółek nie ma skutecznych rozwiązań w tym zakresie. Wielu wspólników liczy w takiej sytuacji na pomoc banku. Niestety jest to najczęściej złudna nadzieja – bank w sytuacji śmierci wspólnika może poddać w wątpliwość utrzymanie dotychczasowych kredytów, a nie udzielać następnych. Pytanie, jaką faktyczną rolę w spółce pełnił zmarły wspólnik oraz czy jego kompetencje zostały skutecznie zastąpione przez następcę? Poza tym nie ma praktycznie na rynku produktów bankowych, które mogłyby zostać tu wykorzystane – nie jest to bowiem ani kredyt obrotowy, ani inwestycyjny. Niewiele banków jest przygotowanych do finansowania tego typu potrzeby spółki.

 

4. Ograniczenie podziału udziałów pomiędzy spadkobierców.

W umowie spółki można wpłynąć na sposób podziału spadku przypisując z góry udziały wybranym spadkobiercom. Przepisy ksh nie wspominają tu o ekwiwalencie, lecz nie możemy zapominać, że nie unikniemy rozliczeń wzajemnych pomiędzy spadkobiercami na etapie działu spadku, w tym ewentualnych spłat, przy wycenie udziałów po wartości rynkowej. Jako że mowa o spadkobiercach, tę metodę stosujemy raczej w firmach rodzinnych. Mechanizm ten mylony jest często z omówionym wyżej ograniczeniem dziedziczenia udziałów – rzadko który prawnik potrafi prawidłowo obliczyć i porównać skutki finansowe zastosowania obu tych mechanizmów w kontekście dziedziczenia całości masy spadkowej. Nie raz w praktyce spotykaliśmy się z błędnym podejściem do tego tematu, a w konsekwencji z brakiem właściwego zabezpieczenia finansowego oraz ryzykiem upadłości firmy, gdyby śmierć wspólnika rzeczywiście wystąpiła.

 

Warianty 2-4 dotyczą wyłącznie spółki z o.o. - art. 183 ksh nie ma bowiem odpowiednika w przepisach regulujących spółkę akcyjną. W jej przypadku akcje są dziedziczone i pozostają w zasadzie regulacje testamentowe. Uczulam także na dysponowanie akcjami na okaziciela w kontekście podatku od spadków i darowizn oraz obowiązku zgłoszenia celem uzyskania ulgi z art. 4a ustawy o tym podatku.

 

Niezwykle istotne jest w każdym przypadku zbadanie skutków podatkowych przyjętych rozwiązań. Najwięcej wątpliwości budzą regulacje oparte o ksh – istnieją rozbieżne stanowiska odnośnie opodatkowania ekwiwalentu wypłacanego zgodnie z postanowieniem umowy spółki (szczególnie przy wyłączeniu dziedziczenia udziałów). Urzędy skarbowe skłaniają się do obłożenia go podatkiem PIT na zasadach ogólnych jako świadczenia umownego, sądownictwo administracyjne na szczęście zmierza do kwalifikacji wypłaty ekwiwalentu jako świadczenia spadkowego. Rozwiązania oparte o dziedziczenie podlega co do zasady podatkowi od spadków i darowizn i dla osób z najbliższej rodziny jest zwolnione z podatku (pod warunkiem zgłoszenia). Nierzadko występowaliśmy z wnioskiem o indywidualną interpretację, aby wyjaśnić wątpliwości.

 

Wysokość podatków oraz rozliczeń ze spadkobiercami wspólnika powinna być w każdym planie sukcesji obliczona i aktualizowana adekwatnie do zmiany wartości spółki. Niezwykle ważne jest, aby znane było źródło finansowania koniecznych kapitałów – w przeciwnym razie spółka albo wspólnik może zostać narażony na konieczność wypłaty znacznej kwoty w krótkim czasie. W przypadku firmy kończy się zazwyczaj upadłością lub przynajmniej poważnymi problemami z płynnością i zachwianiem zdolności kredytowej, wspólnik zaś może być zmuszony pozbyć się posiadanych oszczędności albo zaciągnąć spory kredyt, np. celem finansowania zachowku.

 

Kiedy nie było planowania...

 

Najczęściej jednak tematy te nie są dostatecznie dokładnie analizowane w spółkach. Prawnicy korporacyjni nie zawsze przykładają należytą wagę do spraw osobistych wspólników i skoncentrowani są przede wszystkim na obsłudze bieżących problemów firmy, a nie rodzin udziałowców lub akcjonariuszy. Stąd w znakomitej większości spółek obowiązuje zasada podstawowa, w myśl której udziały lub akcje są dziedziczone i wchodzą do spadku. W braku testamentów sporządzonych przez wspólników mamy do czynienia z regułami dziedziczenia ustawowego, które bywają niekorzystne z punktu widzenia interesu spółki. Mam na myśli szczególnie sytuacje rodzinne, w których dziedziczą małoletnie dzieci, dzieci z różnych związków pozostające pod opieką różnych opiekunów ustawowych, albo po prostu spadkobiercy nieprzygotowani do prowadzenia spółki, czy też skonfliktowani ze sobą, co natychmiast przełoży się na możliwość (lub brak możliwości) wykonywania praw z udziałów lub akcji. Dla spółki ma to szczególne znaczenie w sytuacji śmierci większościowego udziałowca albo przy układzie 50/50 – co może skutkować brakiem możliwości podjęcia uchwały na zgromadzeniu wspólników lub akcjonariuszy i daleko idącymi problemami, z upadłością włącznie. Oddzielną kwestią jest zachwianie ciągłości reprezentacji spółki na zewnątrz.

Niedawno rozmawiałem z 99-procentowym udziałowcem spółki z o.o., który był jednocześnie jedynym członkiem zarządu, podczas gdy spółka nie miała ustanowionego prokurenta, a jedyną spadkobierczynią była 8-letnia córka, pozostająca pod opieką konkubiny niezwiązanej w żaden sposób ze spółką. W sytuacji śmierci wspólnika spółka miałaby spory problem z powołaniem kolejnego zarządu (abstrahując od pytania, kto by w nim zasiadał, bo kwestia zachowania ciągłości kompetencji jest tutaj niemniej ważna).

 

Decydują tu przepisy, które mówią o procedurach nabycia spadku a także o zarządzie nad majątkiem małoletniego dziecka, który w każdym przypadku przekraczającym zwykły zarząd wymaga zgody sądu rodzinnego. Sąd rodzinny zaś ma obowiązek chronić interes małoletniego dziecka, nawet kiedy jest on w opozycji do interesu rodziny lub spółki. Podział spadku, dysponowanie udziałami (sprzedaż, zastaw) albo kwestie związane z wypłatą dywidendy będą wymagać zgody sądu. Proszę pamiętać, że tzw. czysty dochód z majątku dziecka ma być przeznaczany na jego potrzeby.

 

Jeśli już spadkobiercy ustawowy pojawią się w spółce – do czasu działu spadku będzie im przysługiwała współwłasność na udziałach lub akcjach, powinni wskazać spółce jednego przedstawiciela, który będzie wykonywał prawa z udziału lub akcji. Jeśli pomiędzy nimi będzie trwał spór (np. o podział majątku rodzinnego), wówczas może być problem z wykonywaniem praw i podejmowaniem uchwał przez walne zgromadzenie. Ważne są też relacje, które ukształtują się w spółce pomiędzy spadkobiercami, a pozostałymi wspólnikami. Umowa spółki rzadko jest przygotowana na taki scenariusz wydarzeń w odpowiedni sposób – najczęściej brane są pod uwagę relacje pomiędzy żyjącymi wspólnikami, a nie ich spadkobiercami.

Osobną kwestią są procedury spadkowe. Jeśli wspólnicy sporządzą testamenty, ale okaże się, że w gronie spadkobierców ustawowych lub testamentowych znajdą się osoby małoletnie, najprawdopodobniej notariusz odmówi wydania aktu poświadczenia dziedziczenia i odeśle spadkobierców do sądu, gdzie sprawa potrwa przynajmniej kilka miesięcy (zakładając brak konfliktu i poprawnie skonstruowany testament). W tym czasie udział nie jest reprezentowany - spadkobiercy bowiem nie mogą wykonywać sowich praw i złożyć wniosku o wpis do KRS, dopóki nie będą dysponowali prawomocnym tytułem do spadku. W takich sytuacjach brak wskazanego w testamencie wykonawcy testamentu oraz zarządcy masy spadkowej może przesądzać o losie spółki.

 

Małżeństwo.

 

Nie powinniśmy zapomnieć także o kwalifikacji udziałów lub akcji w majątku małżeńskim wspólnika. Jest to szczególnie ważne w firmach rodzinnych, kiedy mamy do czynienia z przekazaniem całości lub części udziałów w spółce dzieciom. Zagadnienie to mogłoby stanowić przedmiot osobnego opracowania, tutaj zaznaczę tylko najważniejsze kwestie.

 

Zasadą jest, że składniki majątkowe, w tym udziały lub akcje, nabyte po ślubie przez któregokolwiek z małżonków, stają się składnikiem majątku wspólnego (o ile majątkowa umowa małżeńska nie zadecyduje inaczej, albo małżonek nie wykaże, że nabył dany udział lub akcję w zamian za środki lub przedmioty pochodzące z majątku osobistego).

 

Generalnie – dopóki małżonkowie nie są w sporze – tylko ten małżonek, który jest wpisany w KRS jako wspólnik lub akcjonariusz wykonuje prawa korporacyjne. Jeśli jednak nastąpi podział majątku, sporządzona zostanie intercyza skutkująca rozdzielnością majątkową, nastąpi separacja lub rozwód – drugi małżonek (o ile inaczej nie podzielą się majątkiem), ma prawo do 1/2 udziału we współwłasności w częściach ułamkowych każdego udziału lub akcji z osobna, może żądać ujawnienia swoich praw w KRS oraz wykonywania ich na zgromadzeniu wspólników lub akcjonariuszy. Wówczas – w sytuacji sporu – może to prowadzić do braku możności wykonywania praw z udziałów lub akcji. Skutkuje to także rozliczeniami na etapie podziału majątku – przy czym brana jest pod uwagę rynkowa wartość udziałów lub akcji.

 

Przepisy ksh dają możliwość zablokowania na poziomie umowy lub statutu wstąpienia małżonków do spółki (art. 183 (1) i 332 ksh), lecz nie umniejsza to prawom małżonka do rozliczenia wartości udziałów na etapie podziału majątku – zgodnie z prawem rodzinnym udział lub akcja są wszak jego elementem.

 

Także śmierć małżonka, który nie jest formalnie wpisany do KRS, ale jest współwłaścicielem udziałów lub akcji w ramach majątku wspólnego, może być istotna dla spółki. Połowa każdego z udziałów lub akcji wchodzi do spadku i w spółce mogą pojawić się jego spadkobiercy, ze wszystkimi konsekwencjami opisanymi powyżej. Szczególnie, jeśli spadek nabywają spadkobiercy ustawowi – np. dzieci z różnych związków.

 

Powyższy artykuł to zaledwie próba pobieżnego przedstawienia tych skomplikowanych zależności. Wymienione zostały tylko najważniejsze. Zagadnienia omówione w artykule są różnie interpretowane i można się spotkać z odmiennymi stanowiskami. Jako Kancelaria Sukcesyjna MARTYNIEC, poprzez publikacje na niniejszym portalu, a także współpracę z Instytutem Biznesu Rodzinnego oraz Stowarzyszeniem Inicjatywa Firm Rodzinnych od dawna wnioskujemy o ponowne przejrzenie oraz zmianę wielu przepisów prawa w tym zakresie.

CYTAT:

Mama zawsze mówiła, że umieranie jest częścią życia.

 

Forrest Gump

Właścicielem

portalu jest:

Jesteś...

Gościem na              

naszym portalu!

Zapraszamy na nasz fanpage na facebooku.

 

Kliknij:

Znajdziesz tam jeszcze więcej materiałów i bieżących informacji. 

Uwaga! Nasz portal korzysta z COOKIES! Jeśli wyrażasz zgodę na automatyczne działanie plików Cookies, będą one zapisywane w pamięci Twojej przeglądarki. Opis polityki korzystania z nich oraz sposoby ich dezaktywowania, jeśli nie wyrażasz zgody na ich wykorzystywanie, znajdziesz tutaj.